| To co, idziemy się przyjrzeć historii? |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 czerwca 2011
5 Ważnych Historycznych Wydarzeń Bez Bezpośredniego Znaczenia
W szkole uczono nas wszystkich, że były wydarzenia przełomowe, które zmieniły bieg świata i tylko dzięki nim mamy teraz samochody a nie siedzimy w jaskiniach obgryzając kości. Waterloo, Termopile, odkrycie Ameryki, Konstytucja 3 Maja, przybicie tez Lutra do drzwi katedry... każdy podręcznik i każda książka historyczna każe nam wierzyć, że w sekundzie w której zdarzenia te nastąpiły, świat zadygotał w posadach i rozpoczęło się Coś Nowego. Ale czy ktokolwiek zastanawia się, jak było naprawdę? Czy te wydarzenia, same w sobie, mogły być kijem zawracającym Wisłę? Natchniona książką Ludwika Stommy, "Historie przecenione" , w której 'odbrązawia' on teoretycznie 'najważniejsze' wydarzenia, postanowiłam przedstawić własny wybór wydarzeń które, choć teraz uważane są za prawdziwe przełomy, we własnych czasach były właściwie zupełnie bez znaczenia.
wtorek, 29 marca 2011
Pokuszenie Historyczne - Recenzja
niedziela, 6 marca 2011
WAMPIRY PRZEZ WIEKI
Ostatnimi czasy z mroków gotyckich zamków i nawiedzonych posiadłości wampiry wyemigrowały (można by rzec – niczym lemingi w stronę urwiska) w blask jupiterów. Liczne książki, filmy seriale… Świat opanowała mania krwiopijców. Ale właściwie jak się to zaczęło? Skąd pochodzą wampiry i dlaczego stały się jednym z najbardziej popularnych postaci fantastycznych, kiedy tak wiele innych (wodniki, szyszymory, ifryty, koboldy) coraz głębiej zanurzają się w otchłanie zapomnienia?
środa, 23 lutego 2011
II wojna światowa Stalina
Słynny pruski teoretyk wojenny, Carl von Clausewitz zauważył kiedyś, że „wojna jest tylko kontynuacją polityki innymi środkami”. Józef Wissarionowicz Stalin, wytrawny polityk wydawał się wiedzieć o tym najlepiej ze wszystkich przywódców krajów uczestniczących w II wojnie światowej. I właśnie te ‘inne środki’ pozwoliły mu na wypełnienie wielu swoich zamiarów i rozwinięcie politycznych ambicji. Józef Wissarionowicz, urodzony jako Iosif Dżugaszwili w Gruzji w 1879 roku zajął się działalnością rewolucyjną w wieku ok. 20 lat (niektóre źródła podają, że za marksistowskie przekonania został wyrzucony z seminarium duchownego w Tyflisie [Trypolisie]) i od tamtego czasu piął się w górę komunistycznej drabiny władzy, by w końcu, po objęciu urzędu sekretarza generalnego komitetu centralnego partii i śmierci Lenina, pozbyć się równie ambitnych pretendentów i objąć realną władzę w ZSRR.
Stalin, jak na błyskotliwego przywódcę przystało, miał wiele planów związanych z rozwojem ZSRR, jednakże w czasie obejmowania przez niego władzy w 1922 r. warunki były wciąż niesprzyjające ich wypełnianiu. Ale układ sił w Europie zaczął się zmieniać – a ‘Koba’, jak brzmiał jeden z pseudonimów Józefa Wissarionowicza, nie zamierzał stać bezczynnie.
wtorek, 4 stycznia 2011
Bajeczka - opowiadanie
środa, 29 grudnia 2010
Bitwa o Anglię - trochę historii
Kiedy w 1903 roku Orville Wright wzbił się w powietrze a swoim aeroplanie i ku radości nielicznych gapiów przeleciał prawie czterdzieści metrów, prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy, że właśnie stał się współtwórcą jednego z najwspanialszych i najbardziej zabójczych wynalazków w historii ludzkości. Już w dwanaście lat później, w czasie I wojny światowej, nieliczni entuzjaści wykorzystywali samoloty do działań wojennych (któż nie kojarzy słynnego Czerwonego Barona Richthofena w niezapomnianym Fokkerze), choć były to działania mało skoordynowane i oparte raczej na intuicyjnym wyczuciu możliwości sprzętu niż na jakiejkolwiek ogólnej strategii wykorzystania tych maszyn. Niektórzy dowódcy dawali pilotom do ręki bomby lub karabiny, tworząc z samolotów narzędzia ofensywy lub defensywy, ale wielu było takich, którzy widzieli w nich wyłącznie sprzęt do przeprowadzania zwiadu na tyłach nieprzyjaciela.
Strzępy doświadczeń, takich jak bombardowania miast czy pojedynki powietrzne nad francuskimi okopami, stały się po zakończeniu Wielkiej Wojny tematem głębokich rozważań wśród dżentelmenów usadzonych przy sztabowych stołach – w zależności od osobistych predyspozycji każdy wysnuwał inne (choć niezmiennie słuszne) wnioski. I w tym informacyjnym chaosie nikt nie spodziewał się, że prawdziwa chwila prawdy dla wszystkich tych mądrych koncepcji nadejdzie niebawem – bo w lipcu 1940 roku, kiedy na dobre nad kanałem La Manche rozszaleje się bitwa o Anglię, najważniejsza i największa potyczka powietrzna w historii, która zmieniła oblicze świata.
sobota, 13 listopada 2010
Na Tropie Wielkiego Detektywa
niedziela, 31 października 2010
Bitwa o Anglię
Oprócz naprawdę lekkiego pióra i umiejętności jasnego przekazywania swoich myśli, Bungay może się pochwalić niebywałym zacięciem do samodzielnego poszukiwania i interpretowania źródeł., przez co jego opis bitwy o Anglię jest jednym z najobszerniejszych i najdokładniejszych jakie są obecnie dostępne na rynku. Autor fachowo rozprawia się z mitami, jakimi już w początkach narosła ta potyczka, konfrontując rzeczywistość z romantycznymi wyobrażeniami.
„Bitwa o Anglię” to istna perełka. Świetnie się czyta, a oprócz tego naprawdę wnosi coś nowego w pojmowanie całego zjawiska wojny powietrznej.
Pełną recenzję przeczytaj na Granicach, dokładnie TUTAJ
Subskrybuj:
Posty (Atom)