Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sherlock Holmes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sherlock Holmes. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lutego 2011

Ratujmy dom Sir Doyle'a!

Krótki i szybki post: ratujmy dom sir Atrhura Conana Doyla, w którym pisał on swoje szalenie popularne powieści o Sherlocku Holmesie! Na stronie http://www.saveundershaw.com/ można udzielić poparcia inicjatywie zachowania posiadłości Undershaw przed zakusami firmy deweloperskiej, która zamierza zburzyć dom i na tym miejscu postawić nowoczesne domki mieszkalne. Osobiści jestem za zachowaniem tego zabytku, jako pamiątki po tak popularnym pisarzu, który nie doczekał się własnego muzeum, choć jego postać, Sherlock Holmes, już tak!

Wejdźcie więc na stronę i udzielcie poparcia... Wraz z wami jest Mark Gatiss, scenarzysta nowego 'Sherlocka', wcielający się w postać Mycrofta Holmesa. RATUJMY UNDERSHAW!

piątek, 14 stycznia 2011

Random fandom

Każdy z nas kiedyś był i prawdopodobnie dalej jest fanem jakiegoś filmu, książki czy gry. Długie rozważania na temat ulubionych wątków, oglądanie (czytanie) po kilkanaście razy tych samych fragmentów tylko po to by jeszcze utwierdzić się w całkowitej perfekcji jaką sobą prezentuje… Każdy z nas kiedyś to miał. Ale są ludzie którzy w swojej miłości posuwają się o krok (a czasem nawet o cały dość pokaźny spacerek) za daleko – dziwacy rozprawiający o jakiejś pamiętnej kwestii mało znaczącej postaci w drugim odcinku trzeciej serii, mówiący o jakimś fandomie…No właśnie – czym jest fandom? Czym to się je i z jakimi dodatkami? Zamierzam tutaj złamać pierwszą i najważniejszą zasadę fandomu – ‘nie mówić o fandomie’. Przybliżę i postaram się lekko przeanalizować to zjawisko, choć oczywiście nie będzie to ani opis pełny, ani dogłębny, a na pewno bardzo stronniczy.

W swoim podstawowym znaczeniu fandom to grupa fanatyków i ekstremalnych miłośników określonego dobra kultury, czy jest to komiks, książka, film, serial czy gra RPG; może obejmować jedno określone dzieło, danego autora, czy nawet cały gatunek. Jeszcze do niedawna było używane głównie w stosunku do fanów fantastyki lub mangi/anime, ale w chwili obecnej, wraz z rozwojem Internetu, zaczyna być określeniem głównie miłośników seriali i filmów.

sobota, 25 grudnia 2010

Odkrywam w sobie artystę...

... no, może nie do końca. Ale nudząc się na wykładzie z chemii zaczęłam szkicować co popadnie (dziwnym trafem popadał Sherlock Holmes) i nagle patrzyłam na komiks będący odpowiedzią na prośbę z Sherlokianistycznego kink meme (miejsca gdzie ludzie opisują, co pragnęłiby przeczytać/zobaczyć/posłuchać, a inni spełniają ich życzenia), dotyczącą przyjaźni Sherlock - John i Sherlock - Czaszka w najnowszym serialu BBC. Komiksik jest w języku angielskim. Dopiero po narysowaniu zwróciłam uwagę, że jest zadziwiająco podobny graficznie do 'xkcd' - ale wynikło to jedynie z marnych talentów plastycznych i oszczędności formy.

czwartek, 25 listopada 2010

Sherlock Holmes and the Secret Weapon

Na długie, zimowe wieczory najlepsze są potworne, strare filmy. Na YouTube można znaleźć ich wiele... Ale jak to bywa, ja znalazłam Sherlocka Holmesa z roku 1943 - gdzie Basil Rathbone wcielił się w rolę THE detektywa, apodyktycznego i całkiem nieźle ubawionego całą sytuacją, a mój znienawidzony Nigel Bruce wciąż usiłował u jego boku grać Watsona. Tym razem, jak na fim z poczatku lat czterdziestych przystało, walczą z nazistami poprzez zabawę w firmę ochroniarską 24/7 nad szwajcarskim naukowcem, który ma sprzedać rządowi brytyjskiemu patent na znakomity celownik do bombowców. Oczywiście mamy tu wszystkich, których znamy i kochamy, czyli nie dość, że nasze Dynamic Duo, to jeszcze Inspektora Lestrade'a i diabolicznego Moriarty'ego...  A sam film może zapewnić 68 minut całkiem niezłej zabawy.

sobota, 13 listopada 2010

Na Tropie Wielkiego Detektywa

Mało jest tak znanych i tak rozpoznawalnych postaci jak Sherlock Holmes: genialny Londyński detektyw, uosobienie logiki i badawczego umysłu, pionier nowożytnej kryminalistyki i gwiazda zarówno kina, jak i telewizji – są nawet ludzie szczerze przekonani, że jest on postacią historyczną, a nie jedynie wymysłem niedocenianego autora historycznych epopei. Bohater stworzony przez sir Arthura Conana Doyle’a na stałe zagościł w naszej kulturze, rozbudzając wyobraźnię niezmierzonych mas ludzkich z całego świata – w tym także i mojej skromnej osoby. Dlatego też, napędzana lekką obsesją, postanowiłam nie ograniczyć się tylko do oglądania filmów i czytania opowiadań, ale i zajrzeć też głębiej w tą norę by znaleźć prawdziwe oblicze naszego Wielkiego Detektywa. Więc, mój drogi czytelniku, zagłębmy się w to, co nie do końca elementarne i wyruszmy tropem Sherlocka Holmesa.



środa, 20 października 2010

A Study In "Sherlock"

No więc jak można zauważyć byłam bardziej niż trochę napalona na 'Sherlocka', nowy serial BBC przenoszący bohatera Doyle'a w XXI wiek. I to nie jak w "Sherlocku Holmesie w XXII wieku", gdzie został przywrócony do życia (?) przez młodą policjantkę (??) bo ktoś zaczął podszywać się pod Moriarty'ego (???), a jej robot naczytał się zbyt wiele powieści i zaczął uważać się za prawdziwego Johna Watsona (!). Nie, tym razem nasi ulubieni bohaterowie są zrodzeni w wieku XX, by w XXI zająć się niszczeniem międzynarodowej przestępczości w Londynie. Są więc komputery, laboratoria, taksówki (DUŻO taksówek), SMSy, blogi, GPSy i inne bajery. I czy staroświecka metoda indukcji (bądźmy mądrzejsi od Holmesa, przynajmniej w tym aspekcie) wytrzymuje tą całkiem dosłowną próbę czasu?

poniedziałek, 18 października 2010

Szybko i krótko, kryminał na wieczór!

o wcale nie takich długich poszukiwaniach, wreszcie mam!

"Sherlock", pełne trzy odcinki, za darmo w internecie. Dzisiaj już dodam pierwszy, jutro dokładna recenzja!

Tutaj jest link do pierwszego odcinka: Study in Pink. Niestety, wyrzuciłam filmik z tej strony, bo nawet chińskie skrypty na wstawienie filmu są niedorobione i nie działają...

piątek, 15 października 2010

Studium w Szmaragdzie - ONLINE

W moich poszukiwaniach wszystkiego, co ma związek z Sherlockiem Holmesem znalazłam świetne opowiadanie (z suspensem!) popełnione przez samego wielkiego Neila Gaimana - "Study in Emerald". Jest to wariacja na temat Doyle'owskiego Studium w szkarłacie, zahaczająca (HA, wjeżdżająca z pełną prędkością i bez świateł!) o fantasy. Weteran wojny Afgańskiej po powrocie do wiktoriańskiego Londynu wynajmuje wraz z genialnym detektywem - konsultantem dom na Baker Street. Ich uporządkowana rutyna dnia codziennego zostaje jednak szybko zakłócona, kiedy na progu domu zjawia się inspektor Lestrade domagający się pomocy w rozwikłaniu zagadki brutalnego morderstwa...

A Study in Emerald

Link do opowiadania (w języku angielskim, niestety): TUTAJ

Opowiadnako nie jest długie, ale interesujące. Gaiman jak zwykle bawi się konwencją, odwracając wersję oryginalną o 180 stopni. No i większość pozostawia czytelnikowi do osobistego wydedukowania. Polecam.

wtorek, 12 października 2010

Wassup Holmes

Może nie najwyższych lotów, ale ta piosenka zaczęła mnie prześladować! Wassup Holmes i Watson. "Elementary ... school" :)

piątek, 8 października 2010

Piloty w dłoń!

(UPDATED!) Przez przemysł filmowy przechodzi właśnie powodziowa fala rebootów. (Nie będę tu mówić nic o "Drużynie A", bo nie skończyłabym tego posta do nocy... W każdym razie nowy Buźka to tragedia, nowy Murdock to klasa sama w sobie. Ale o tym kiedy indziej). Warto jednak spojrzeć na fandom który został odnowiony dwukrotnie. W przeciągu roku. Ojej. O czym może być mowa?
Nie zgadniecie.